wyjątkowe okazje dla Ciebie

Strona główna / Dobre wieści / Kultura i hobby / Sensacja z historią w tle

Sensacja z historią w tle

Kategoria: Kultura i hobby
Data zamieszczenia: 2011-11-13
Źródło:

W Gdańsku, pod pomnikiem Neptuna, od kuli snajpera ginie holenderski biznesmen. Czy jego śmierć ma coś wspólnego z nieznanym dotąd obrazem Rembrandta? Odpowiedzi na to pytanie należy poszukać w najnowszej powieści Artura Górskiego, zatytułowanej „Zemsta Fahrenheita” (w księgarniach od 13 maja). Ale zanim czytelnik rozwikła wspomnianą wyżej zagadkę spadnie na niego istna lawina nieoczekiwanych wydarzeń i… fantastycznej wiedzy historycznej.

Książka stanowi kontynuację poprzedniej powieści tego samego autora - „Zdrada Kopernika” - chociaż w zasadzie można ją przeczytać bez uszczerbku dla śledzenia fabuły także jako pierwszą z cyklu. Niemniej spotykamy tu ponownie niektórych bohaterów znanych już ze „Zdrady”. Jest więc Łukasz Dybowski, wydawca i trener kickboxingu, jest zdradzający perwersyjne upodobanie do barwy fioletowej włoski mafiozo Stefano Parezzo oraz płatny zabójca Zoran Leko, snajper, wielbiciel muzyki klasycznej (postać bardzo interesująca, kto wie, czy nie najciekawsza z całego zbioru bohaterów obu książek). No i oczywiście, zgodnie z francuskim powiedzeniem „cherchez la femme”, pojawia się także piękna, tajemnicza kobieta, wokół której toczy się cała intryga. Tu na marginesie warto zaznaczyć, że dojrzałe niewiasty powinny być Arturowi Górskiemu dozgonnie wdzięczne. Jest on bowiem jednym z nielicznych twórców, który bohaterkami swoich dzieł czyni kobiety czterdziestoparoletnie, nadal bardzo atrakcyjne, podczas gdy zazwyczaj herosom z  książek lub filmów (nawet jeśli sami dobiegają sześćdziesiątki) dostają się partnerki góra trzydziestoletnie. Co polecam wdzięcznej uwadze wszystkich pań narzekających na różne rodzaju przejawy seksizmu, czy to w kinie czy w literaturze.

Wracając jednak do samej powieści - z pewnością nie rozczaruje ona ani wielbicieli prozy tego autora ani miłośników gatunku. Intryga jest zgrabna, wątki ciekawie splecione, akcja wartka. Znajdziemy tu i kawał sensacji spod znaku dużych pieniędzy, ciemnych interesów i mafijnych powiązań, i zwroty akcji (włącznie z zaskakującym finałem) i fantastyczną wiedzę historyczna oraz muzyczną i poczucie humoru i erotykę… Nie powiem, że powieść Artura Górskiego to „dla każdego coś miłego”, bo nie chce jej sprowadzać do poziomu massmarketowego „wszystkiego w jednym”, ale jest w niej wiele elementów, z których czytelnik możne wybrać to, co go akurat szczególnie interesuje.  

Mnie wyjątkowo uwiodła, bardziej niż wątki sensacyjne, wspomniana wyżej niezwykła, wręcz erudycyjna, historyczna i muzyczna wiedza autora. Owe historyczne i muzyczne wtręty, detale z innej epoki, to w moim odczuciu taki creme de la creme całej powieści. Przy czym wszystko jest podane lekko, przystępnie a owa wartość dodana wyróżnia „Zemstę Fahrenheita” z wielu innych dzieł tego samego gatunku literackiego.

Nawiązując do pytania postawionego na początku - nie udzielę na nie odpowiedzi. Niech każdy, kogo ta zagadka intryguje, książkę Artura Górskiego przeczyta sam.

 

Izabella Jarska

 
Dodaj opinięZapamiętaj artykuł
Poleć mamie
Twoje imię:
Adres e-mail:
Telefon: (opcjonalnie)
 

portal dla mam dzieci w wieku 0-6 lat