Jak smacznie jeść i chudnąć
Do największych sprzymierzeńców w walce z niechcianą pulchnością należą
przyprawy. Wśród nich za jedne z najbardziej skutecznych uznaje się chili, ocet
jabłkowy oraz pieprz Cayenne.
Chili (jak większość pikantnych przypraw) pobudza do pracy
układ trawienny, czym znakomicie przyspiesza spalanie tłuszczu. Stosując ją do
przyprawiania potraw można także znacznie ograniczyć ilość używanej soli, która
zatrzymuje wodę w organizmie. Niektórzy dietetycy uważają nawet, że smak chili
wyzwala poprawiające samopoczucie endorfiny, dzięki czemu zmniejsza się stres
wywołany uczuciem głodu.
Zasobny w potas, mikroelementy i minerały ocet jabłkowy pobudza
syntezę enzymów trawiennych oraz wydzielanie soków żołądkowych. Pomaga także w
rozszczepianiu tłuszczy oraz usuwaniu z organizmu złogów, co w efekcie daje
spadek masy ciała. Jego dobroczynne działanie poznano już w Starożytności, a jak
powiada legenda królowa Kleopatra podobno piła wodny roztwór octu jabłkowego po
każdym obfitym posiłku.
Pieprz Cayenne natomiast już chińscy medycy polecali jako remedium na słabe trawienie i dolegliwości żołądkowe. Rozgrzewa on, bowiem organizm przyspieszając w ten sposób spalanie tłuszczu co jednocześnie usprawnia metabolizm.
Od owoców po warzywa
Owoce i warzywa to także doborowy szwadron do walki z niechcianymi kilogramami.
Jednym z najbardziej zasłużonych na tym polu ?żołnierzy? jest grejpfrut. Ten
powszechnie znany i przez wielu lubiany owoc cytrusowy spowalnia wchłanianie
czynników odżywczych przez komórki ludzkiego organizmu a także podnosi poziom
cukru we krwi, dzięki czemu przedłuża uczucie sutości.
Bogaty w witaminę C owoc kiwi uznawany jest natomiast za super-aktywny
?spalacz? tłuszczu. Inną jego zaletą jest to, że niezwykle skutecznie hamuje
łaknienie na słodycze. Zaś niskokaloryczne ananasy zawierają ułatwiający
trawienie enzym zwany bromeliną.
By wspomóc odchudzanie nie trzeba jednak zawsze sięgać po
egzotyczne owoce. Nasze swojskie jabłka także mają swoje zasługi w walce o smukłą
sylwetkę. Zawierają one bowiem pektyny, które regulują przemianę materii i pobudzają
układ wydalniczy.
Również kiszona kapusta może być przydatna w walce z nadwagą, ponieważ odtruwa organizm,
dostarczając mu jednocześnie pokaźną dawkę witaminy C. Wpływa ona także korzystnie na florę bakteryjna jelit.
Ryż, makaron i maślanka
Obok owoców i warzyw w diecie powinny się znaleźć: ryż, maślanka, błonnik oraz?
makaron.
Ryż ma w swoim składzie dużą ilość potasu, białka roślinnego
oraz żelaza i dzięki temu wiąże nadmiar wody w komórkach tłuszczowych ludzkiego
organizmu. Maślanka to wspaniałe (i niskokaloryczne) źródło wapnia, magnezu,
fosforu, potasu oraz poprawiającej przemianę materii witaminy B6. Zawiera ona
również aminokwasy, które korzystnie wpływają na elastyczność mięśni przy
jednoczesnym spalaniu tkanki tłuszczowej.
Błonnik zaś ?puchnie? w żołądku, dzięki czemu zmniejsza łaknienie jednocześnie
usprawniając pracę jelit.
Natomiast makaron zazwyczaj uważany za wysokokaloryczny wcale
nie musi być tuczący. Ugotowany al dente i podany z lekkim sosem, syci żołądek
dostarczając niewiele kalorii. Ma też i tę zaletę, że podnosi w organizmie
poziom zwanej ?hormonem szczęścia? serotoniny.
Wszystkie wyżej wymienione wyżej produkty włączone do codziennej diety pomogą w
zrzucaniu zbędnych kilogramów. I to bez głodzenia się. A przy okazji korzystnie
wpłyną na kondycję organizmu, włosy i cerę. Należy jednak pamiętać o tym, że
część z nich (np. przyprawy) stosować można dopiero po okresie karmienia
piersią.




